Bezsenność III
Znowu nie mogę spać... ech...
Przesunęłam swoje łóżko do okna by móc przed snem popatrzeć na gwiazdy... to zwykle mi pomaga... odpręża ^^
problem w tym że gwiazd nie widać, a ja nie mam już siły łóżka ustawić tak jak było.
Postanowienie na przyszłość:
Sprawdzić czy w ogóle widać gwiazdy i dopiero wtedy dosunąć łóżko do okna.
Szkoda, że jest aż tak zimno bo poszłabym na spacer... to też pomaga tzn. świeże powietrze + gwiazdy ;p
Gwiazdy...^^
Znajomi się dziwią, że nie boję się sama w nocy chodzić po lesie... że nie boję się saren, że ktoś mnie napadnie...
Taa... jasne, napadnie mnie uzbrojona w szyszki sarna ;p
Bez przesady... nic mi się nie stanie i nigdy nie stało, a wiem co mówię bo chadzam na takie spacery już od kilku lat. Nocą w lesie jest tak spokojnie ^^
Żyć, nie umierać...
Nie ma czego się bać ;D
Naprawdę :]
Hm, ostatnio przeczytałam, że 100% kobiet to egoistki... hm, 100 może i nie ale 99,9% na pewno.
I niech mi tutaj nikt nie wpiera, że tak nie jest... bo i tak nie uwierzę.
Ja oczywiście należę do tej zacnej większości, myślę tylko o swoim tyłku i wcale się z tym nie kryję po co mam oszukiwać siebie i innych, że tak nie jest? ;p
Bez sensu...
Misiek się śmiał, że jeśli dalej tak będzie to współczuje naszym dzieciom (On chciał 3, ja 1... poszliśmy na kompromis, będą 2... ;D ech... te dalekosiężne plany^^ ale kto wie może nam się uda :])
Ale ja myślę, że nie będę wcale aż taką złą matką... a to że jestem taka teraz nie znaczy, że będę taka za te 7 lat. O czym od razu go poinformowałam... niech wie! ;p
Będę wspaniałą matką!
Ale wszystko w swoim czasie...
Jak to się mówi? Jest czas na obowiązki i jest na zabawę!
Ja jeszcze się bawię.
Z czego niezmiernie się cieszę, nie chciałabym mieć dzieci już teraz... za duża odpowiedzialność... nie byłabym w stanie pogodzić szkoły z macierzyństwem...
A szkoły nie chciałabym rzucać.
Poza tym do dzieci trzeba dojrzeć... dziecko to nie zabawka!
O czym niestety wiele osób zapomina... ;C
Smutne...
Ło! Za niedługo już 3...
Spróbuję zasnąć może się uda... dobranoc :]
Przesunęłam swoje łóżko do okna by móc przed snem popatrzeć na gwiazdy... to zwykle mi pomaga... odpręża ^^
problem w tym że gwiazd nie widać, a ja nie mam już siły łóżka ustawić tak jak było.
Postanowienie na przyszłość:
Sprawdzić czy w ogóle widać gwiazdy i dopiero wtedy dosunąć łóżko do okna.
Szkoda, że jest aż tak zimno bo poszłabym na spacer... to też pomaga tzn. świeże powietrze + gwiazdy ;p
Gwiazdy...^^
Znajomi się dziwią, że nie boję się sama w nocy chodzić po lesie... że nie boję się saren, że ktoś mnie napadnie...
Taa... jasne, napadnie mnie uzbrojona w szyszki sarna ;p
Bez przesady... nic mi się nie stanie i nigdy nie stało, a wiem co mówię bo chadzam na takie spacery już od kilku lat. Nocą w lesie jest tak spokojnie ^^
Żyć, nie umierać...
Nie ma czego się bać ;D
Naprawdę :]
Hm, ostatnio przeczytałam, że 100% kobiet to egoistki... hm, 100 może i nie ale 99,9% na pewno.
I niech mi tutaj nikt nie wpiera, że tak nie jest... bo i tak nie uwierzę.
Ja oczywiście należę do tej zacnej większości, myślę tylko o swoim tyłku i wcale się z tym nie kryję po co mam oszukiwać siebie i innych, że tak nie jest? ;p
Bez sensu...
Misiek się śmiał, że jeśli dalej tak będzie to współczuje naszym dzieciom (On chciał 3, ja 1... poszliśmy na kompromis, będą 2... ;D ech... te dalekosiężne plany^^ ale kto wie może nam się uda :])
Ale ja myślę, że nie będę wcale aż taką złą matką... a to że jestem taka teraz nie znaczy, że będę taka za te 7 lat. O czym od razu go poinformowałam... niech wie! ;p
Będę wspaniałą matką!
Ale wszystko w swoim czasie...
Jak to się mówi? Jest czas na obowiązki i jest na zabawę!
Ja jeszcze się bawię.
Z czego niezmiernie się cieszę, nie chciałabym mieć dzieci już teraz... za duża odpowiedzialność... nie byłabym w stanie pogodzić szkoły z macierzyństwem...
A szkoły nie chciałabym rzucać.
Poza tym do dzieci trzeba dojrzeć... dziecko to nie zabawka!
O czym niestety wiele osób zapomina... ;C
Smutne...
Ło! Za niedługo już 3...
Spróbuję zasnąć może się uda... dobranoc :]
Tagi:
:]
09.02.2010 o godz. 02:54


